|
Szywacz dał dużo lepszą zmianę niż Młyński w poprzednim spotkaniu.... Z resztą Młyński podobno był chory, więc nie ma co się czepiać, że wszedł Szywacz. W sumie jak popatrzę jaką chałę grał chociażby Ferndandez to uważam, że Szywacz z Ruchem był całkiem niezły. W zasadzie z Mikim Villarem i o dziwo z Dudą to byli wyróżniający się nasi piłkarze.
To nie wina Sobolewskiego, że Rodado, Fernandez i Igbekeme zagrali chałę, a Junca i Mula się rozlecieli.
Najmocniej zawiedli w tym meczu nasi najlepsi piłkarze.
Jeżeli w kluczowym momencie meczu ciężar gry biorą na siebie Szywacz z Dudą i Szotem (a tak momentami było) to widać, że coś jest ewidentnie nie tak....
Ewidentnie gorszy dzień się trafił, zobaczymy co będzie w kolejnych meczach.
Ja od dawna mówiłem, że nie jesteśmy aż tak mocni, aby wszystko wygrywać - ta niesamowita seria była bardzo szczęśliwa, niestety jak szczęście nam w paru momentach wtedy dopisywało, tak teraz za bardzo nie chce.
Z resztą nas sposób gry wymaga dużej przewagi umiejętności nad przeciwnikiem. Gdy przeciwnik jest mocniejszy, robi się trudniej. Obstawiam, że objedziemy Chojniczankę, a potem już będzie dużo ciężej. Tyle dobrze, że nie tylko my gramy teraz w kratkę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.04.2023 o godz. 22:09.
|