Kurz napisał(a):

W ogóle nie zabieram głosu na temat Sobolewskiego. Wybraliśmy jednak i to nie dzisiaj trudniejszą drogę. Piłka, którą chcemy grać wymaga większych umiejętności czysto piłkarskich, większego zaawansowania taktycznego itd. Po latach podejmowania złych decyzji zrobiliśmy dopiero pierwszy krok w dobrym kierunku i choćby personalnie nie mamy jeszcze zbalansowanej kadry. Na przykład brakuje nam kogoś w stylu Polatenovicia z końcówki naszego pobytu w ekstraklasie. Oczywiście możemy opowiadać sobie bajki o odpowiednim ustawieniu drużyny, ale trzeba mieć kim.
Poza tym, poza naszymi fantazjami, tak naprawdę nie wiemy na co stać tę drużynę, gdzie są jej granice. Rozegranie spotkań ze wszystkimi, słabymi i silnymi udzieli dopiero kilku ważnych odpowiedzi i pokaże miejsce w szeregu.
|
Po pierwsze - nie ma mowy o zaawansowaniu taktycznym z Sobolewskim. A bynajmniej nie polega ono na graniu tylko do przodu i trzymaniu bez sensu piłki. My akurat jesteśmy prymitywni taktycznie i jednowymiarowi. Ratowało nas wyszkolenie techniczne i umiejętności piłkarzy. Czas przeszły, bo bez Muli i Junki jesteśmy w dupie...
Po drugie - bajeczki o trudniejszej drodze i długofalowej budowie kończą się zwykle po kilku w.......ach. Pomijam że teraz celem jest awans a nie realizowanie wymysłów Sobolewskiego, bo jego za maks pół roku tutaj nie będzie. Tę nędzę trenerską jak nie zweryfikuje pierwsza liga to (obyśmy się tam dostali!) ekstraklasa.