|
Ty czytaj całe posty, nie wyrywki.
W pierwszej kolejności to nie znaczy, że jedynej.
Nasi dotychczas najlepsi zawodnicy zagrali słabiutkie zawody. To w połączeniu z ostrą i agresywną grą Ruchu, przegrało nam mecz. Nawet w tak rwanym rytmie, bez Muli i Junki, ten mecz był do wygrania, gdyby nie idiotyczna strata Jamesa i marnowane taśmowo dogodne okazje przez Fernandeza.
Podtrzymuję też ewidentne wapno po stemplu na Rodado. To, że Hiszpan pewnie nie doszedłby do piłki nie ma żadnego znaczenia. Tam powinna być żółta i karny dla nas...
Przy innym sędzim posypałyby się żółte kartki już w pierwszej połowie i Ruch musiałby się bronić roztropniej, zamiast uprawiać koszenie równo z ziemią, utrata całej lewej flanki w 1 połowie to nie przypadek.
To wszystko się złożyło na naszą porażkę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.04.2023 o godz. 20:06.
|