|
Jutro musi odbyć się spotkanie trener- zawodnicy- prezes- dyrektor sportowy. Trenerowi i zawodnikom trzeba wbić do głowy, że skończył się margines błędu i trzeba zapierdala ć. Hiszpanom uświadomić, że groźnymi minami meczu się nie wygra. Już od jutra trzeba myśleć jak zagrać z ŁKS. Tylko teraz pytanie- czy ktoś o tym w klubie mysli?
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW
|