wolfy napisał(a):

|
To było też widoczne ze słabszymi drużynami. Nie ma też żadnej poprawy od początku sezonu, po prostu słabsze drużyny boją się z nami odkryć. Powtarzam - od tego jest trener. Tyle że my go nie mamy.
|
Nie jestem przywiązany do Sobolewskiego, ale nie należy popadać w skrajności w skrajność. Jeśli my nie mamy trenera, nie mają go według tej samej reguły również inni.
Poprawa jest, ale nie taka, żebyśmy w każdym meczu strzelali po kilka bramek. Istnieje również szansa, że mimo wzmocnień ciągle w pierwszej lidze są od nas mocniejsze albo porównywalne drużyny. Niewielka różnica piłkarskich klas, przewaga fizyczna, agresja i ubytek kluczowych zawodników załatwiły sprawę.