|
Przyczyny porażki są zasadniczo dwie i pokrywają się z moimi obserwacjami:
- zarówno z Puszczą jak i z Ruchem zagraliśmy w sobotę o 17.30 zamiast tradycyjnie w piątek o 20.00
- ani meczu z Puszczą, ani z Ruchem ja konkretnie nie oglądałem, trochę z doskoku z racji innych zajęć i z racji godziny i dnia tygodnia. Na pewno miało to wpływ na wynik ;-)
Chyba wystarczy?
Z Chojniczanką gramy w sobotę więc będzie ciężko, za to z ŁKS i Brukbetem w piątek więc wygrywamy.
Co Państwo na to?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|