|
Po 10 minutach meczu czułem ze my tego nie wygramy.Potem zaczałem liczyc na remis ale jednak nic sie dzis nie dalo zrobic.
Jestem dzis rozczarowany a nie zły jak po meczu w Niepolomicach bo dzis poprstu Ruch był lepszy,szybszy i bardziej "sprawny".
Ale to jest tez tak ze jak widzisz ze Ci nie idzie to trzeba cos zmieniac.Dlaczego Sobol juz w przerwie nie dał chociazby Ondraska ktory powlaczył by o piłki,gdzie widac bylo ze Rodado jest przepychany i tłamszony,tak samo bylo w meczu z Puszczą.I takich zastrzen do Sobola jest coraz wiecej.
Znowu dalejmy rywalowi grac jak chce tą swoją młocke przerywaną faulami i walką na pograniczach faulów.Dlaczego sami nie potrafimy narzucac rywalowi swoich warunków.Owszem udawało nam sie to w meczach typu Gks Tychy ale tutaj gdzie rywal ma tez swoje umiejetnosci my jestesmy bierni.
Niestety ale zweryfikowała sie tez teza-Nie ten sklad na ekstrakalse jest absolutnie za slaby,wystarczy wyjać jednego Hiszpana z ukladanki i juz widac ze z ławki nie ma zadnego godnego nastepcy.
Czeka nas jeszcze sporo pracy.....(jesli awansujemy)
wg terminarz nie jest taki zły,bo rywale to juz nie drwale i bedą chcialy grac w piłke.paradoskalnie bardziej balem sie dzis meczu z Ruchem niz tego z ŁKS.
Nic i tak dzis nie jest przesądzone, ten mecz to juz historia ale są naprawde mocne wnioski do wyciagniecia ,trenerze Sobolewski.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 22.04.2023 o godz. 20:48.
|