Robcio napisał(a):

O lol takiego bólu d*py dawno nie widziałem... pokaż mi kto wykonał jakieś dobre dośrodkowanie w tym meczu oprócz właśnie Szywacza? za uja sobie nic nie przypominam,,
Pojedynków 1 na 1 to nikt z naszych nie wygrywał, prostopadłych podań było tyle co kot napłakał, strzały były tak tragiczne że lepiej ich nie przypominać (Igbekeme, Fernandez)
Mecz przegrała cała drużyna, Szywacz wszedł i wpisał się w ich poziom, imho gorzej od niego wypadł chociażby Rodado, Ondrasek ze złamaną nogą by lepiej zagrał w takim meczu
|
człowieku widziałeś co Szywacz zrobił przy pierwszym golu dla Ruchu ? Miał bliżej do piłki a został bezczelnie wyprzedzony i po centrze padł gol.
Przy drugim golu jak piłka bezpańska była na środku, gość dosłownie człapał do niej , nie wiem czy był już tak wyjebany jakby zagrał 90 minut + dogrywkę ? Wpuszczenie go dziś to był najgorszy wybór z możliwych