Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2892
Stary 21.04.2023, 12:48
Cytat:
Nie ma znaczenia czy duże miasto czy wiocha.
Częstochowa jest "wiochą" (200 tys. mieszkańców), ma silną drużynę bo ma sensowne zarządzanie. Co więcej słuchałem ostatnio kilku programów z okazji pożegnania Papszuna i właściciel Rakowa ma świadomość, że nie ma takich możliwości jak kluby z wielkich miast tj. ma sufit, choć jeszcze chyba go nie osiągnął.
Z tym, że samo "wielkie miasto" nie gra. Kraków jest drugim i zarówno Wisła jak i Craxa są przykładem. Łódź jest trzecim a Widzew i ŁKS też pokazują, że trzeba coś więcej.
Wrocław za to jest przykładem jak sp...ć zarządzanie klubem i miejmy nadzieję, że Śląsk wreszcie spadnie.
Jest, jest. Długofalowo zawsze będzie lepsza Legia, Lech Wisła, Lechia, Śląsk itp itd od klubów z mniejszych miast czy wiosek.
Oczywiście wyjątki są ale one obowiązują na krótki czas. Tak jak Bełchatów czy ZL walczące o mistrzostwo (zdobywające) Polski, Groclin, Amica itd to są takie jednorazowe strzały. Tam nie ma tylu kibiców, nawet tak dużego, ciekawszego, ładniejszego miasta niż Warszawa, Kraków, Poznań itd itd W związku z tym piłkarze zawsze będą bardziej lgnęli do większych miast i klubów, tak samo jak biznes, sponsorzy.

Można powiedzieć, że kluby z dużych miast to marka sama w sobie, a taki Raków to projekt, skończy się kasa, albo nawet jak się nie skończy to zakładam się, że w ciągu dekady najbliższej Raków będzie gorszy od Legii, Wisły, Lecha.

Oczywiście jak jest kasa jak w Rakowie, Zagłębiu Lubin, Niecieczy to te kluby robią wyniki ponad swoją skalę, wtedy mogą zdobywać mistrzostwa, grać w pucharach i prześcigać te większe kluby.
Ale koniec końców te małe kluby puchną, a tam gdzie był ich sufit, który chwilowo przebił sufit większych klubów, okaże się, że szybko znajdują się na poziomie podłogi tych dużych klubów.

Gdyby Wisła nie miała marki, to zapewne już by nie istniała pod tym szyldem, albo grałaby w IV lidze. Wątpię żeby taką samą zapaść dały radę przejść kluby nawet z tych średnich miast jak Częstochowa, Rzeszów itp

Włącz sobie tabelę wszech czasów ekstraklasy i zobacz jakie kluby ile mają sezonów zagrane w ekstraklasie. Im mniejsze miasto + klub, który jakby nie zdążył sobie zbudować przez lata renomy + brak jakiegoś super inwestora tym niższa pozycja w tabeli. A sa tam też kluby, które swego czasu miały sukcesy, były w czołówce ale jakoś na stałe nie wchodzą do niej jak te kluby z top 10 czy top 20.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 21.04.2023 o godz. 12:58.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując