Wyświetl pojedynczy post
wściekłe pięści węża
Senior Member
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#546
Stary 19.04.2023, 15:40
Jedyne, co Sobol ostatnio udowodnił to to, że po prostu nie ma ławki.

Krew mnie zalewała jak widziałem zmiany (lub ich brak) w Niepołomicach, a potem przyszedł mecz ze Stalą Rzeszów i już wszystko było jasne. Rezerwowi piłkarze są nie tyle bez formy, co totalnie bez wiary w siebie i bez chęci zmiany własnej sytuacji.

Żyro póki miał pewny plac gry, to jeszcze coś tam próbował, ale jak trzeba było zacząć walczyć o miejsce w 11, to już dał sobie spokój totalnie i czeka chyba tylko do końca sezonu, żeby zaliczyć kolejny zjazd.

Młynka mi cholernie szkoda, bo liczyłem na niego bardzo, chciałem, żeby się rozwijał, ale widać, że głowa mu chyba nie dojeżdża. Skoro piłkarze, którzy naprawdę mają jakość chwalą pracę z Sobolem, to ten młody chłopak powinien być zachwycony mogąc (musząc!) po prostu zapierdalać, żeby udowodnić swoją wartość. Presji nie wytrzymuje? W I lidze? Jeśli tak, to czego miałby szukać wyżej?

Z perspektywy czasu wygląda to "zabawnie", że w ubiegłym sezonie liczyliśmy na utrzymanie grając piłkarzami, którzy teraz czasem nawet na ławkę się nie łapią. Szot, Gruszkowski, Plewka, Starzyński, Cisse, Talar.

Do tego dochodzą takie nazwiska jak Jelić Balta, Kuvejlić (wiem, że już nieaktualny) czy Fazlagić. Katastrofalne transfery zostały wykonane do czasu przyjścia Kiko ze swoim magicznym notesem i nasza szatnia znowu, niestety, wymaga mocnego wietrzenia.

Oby Sobol podołał zadaniu i nie przestawał być wymagający i konsekwentny.
Odpowiedz cytując