Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15560
Stary 18.04.2023, 10:07
Pulpet napisał(a):Wyświetl post
Oglądałem dwa ostatnie mecze Ruchu i jestem w szoku jak taki Maciej Sadlok mógł się utrzymywać na poziomie ekstraklasy choćby w tamtym sezonie.
To jest taka bomba zegarowa, gość który potrafi jedną debilną decyzją zepsuć cały wysiłek. Ostatnio z Sosnowcem kładzie się chooj wi po co w sytuacji gdy napastnik pędzi na bramkę i strzela gola.
Potem oczywiście "miny", machanie łapami i tworzenie gęstej atmosfery.
No przecież się nie utrzymał Trzy razy się broniliśmy aż w końcu spadliśmy. Niektórzy go tu jeszcze oskarżali o celowy sabotaż Chłop już po prostu się zestarzał. Podobnie jak Frydrych, który nawet więcej baboli pod koniec sezonu spadkowego sadził. A to była nasza podstawowa para stoperów...

Po czasie można uznać że skład był na spadek, to spadliśmy. Zwolenników teorii spiskowych to nie przekona, ale normalny człowiek umiejący dodać dwa do dwóch zauważy że to nie był skład na środek tabeli Ekstraklasy, ba - taki Hybala robił wynik ponad stan.

Na szczęście z niektórych głupich pomysłów się już chyba wyleczyliśmy, może troche jeszcze młodymi "talentami" odbija nam się na ławce ale grają ci co umieją.

Wydawało mi się że Sadlok dałby radę w pierwszej lidze, jednak Brzęczek miał rację odpalając go. Mnie najbardziej dziwiło że sędzia przymykał oko na nieustanne zapasy, naciąganie koszulki na głowę, ba - często dyktował faul w drugą stronę. IMO Sadlok nie powinien był dokończyć meczu w Sosnowcu, ale może to lepiej że tylko jedną żółtą dostał? Może z nami zagra. Ile on tych rzutów wolnych w pobliżu pola karnego Sosnowcowi zrobił...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.04.2023 o godz. 10:28.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując