Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#517
Stary 17.04.2023, 15:29
MaLk napisał(a):Wyświetl post
W grze ofensywnej - pewnie nikły. Ale ja tu o grze defensywnej akurat pisałem, powiedz mi, jak sobie wyobrażasz całą naszą lewą stronę w tamtym meczu z Szotem (nikogo innego na zmianę na tej pozycji nie było) i Żyrą/Młyńskim mu pomagającymi i Colleyem na dokładkę jako odpowiedzialnym za lewą stronę środka, asekurowanym przez Tachiego? Bo dla mnie to było już tak, jak w tym memie z kotem - "Andrzej, to je*nie"

No nie, to się da obronić, im dłużej nad tym myślę, tym bliżej mi do stwierdzenia, że sam bym chyba w tamtej sytuacji zostawił Junkę w składzie, bo tam w pewnym momencie była już tykająca bomba w obronie i można było ją tylko odpalić.

Inna sprawa, że zakładam, że któryś z dwójki Junca/Fernandez (prawdopodobnie Junca) był przewidziany do zmiany, ale rozwój wypadków na boisku i późniejsza kontuzja Łasickiego sprawił, że ta zmiana nie miała miejsca. Tam i tak jeszcze przed Junką i Fernandezem do zmiany był James, który w pewnym momencie zaczął mieć problemy mięśniowe, a musiał dograć do końca ryzykując kontuzję.

Cały problem polega na tym, że wy na te zmiany patrzycie wyłącznie przez pryzmat tego, że ktoś mógł dostać żółtą kartkę i pauzę, ja przez to, kto faktycznie w tym czasie siedział na ławce, co mógł wnieść i co się działo na boisku. Wtedy już sprawa nie jest taka oczywista.
To że aytuacja zaczęła się rypać jest winą wcześniejszych zmian Sobolewskiego, ale to już było dyskutowane. Colley miał urodziny, Młyński - nie wiem, przedwczesny Dzień Dziecka?
W obronie Szot dał radę z Arką która nas bardziej cisnęła, czyja to wina że wszedł Colley za Moltenisa? Zresztą, uczciwie trzeba przyznać że Szwed zagrał poprawny mecz na stoperze, może dlatego że Stal w ogóle nie pressowała obrońców?
To że Młyński z Żyrą będą słabi na skrzydłach wiedział każdy kto obejrzał kilka meczy Wisły w tym sezonie.
I tak Sobolewski musiał dzielnie walczyć z problemami własnego autorstwa.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując