Moim zdaniem Benito został z premedytacją ściągnięty jako rezerwowy napastnik, by bardziej zmotywować Rodado. Na papierze jest to najgorszy transfer z hiszpańskiego zaciągu, ale i tak miałem wrażenie, że lepiej się prezentował jako zmiennik niż taki Żyro na tą chwilę. Przynajmniej podobnie do Rodado biegał jak koń
To raczej nie był transfer z gatunku high profile, tylko uzupełnienie składu.