tedyy napisał(a):

|
A co Ty chcesz od Szywacza załatw mu 60 min z Hiszpanami na boisku i wtedy porozmawiamy ,jedyny mecz jaki zagrał w dluższym wymiarze za Sobola to ten z Puszczą i tam dał radę
|
Ja akurat zapamiętałem że grał do dupy. Fakt że nigdy już tyle nie pograł wskazuje że raczej nikogo ze sztabu swoją grą wtedy nie przekonał.
Jeżeli dobrze pamiętam to chłopakowi udało się podjąć wszystkie możliwe złe decyzje w jednym meczu.
Być może Hiszpanie daliby radę ciągnąć go za uszy, ostatnio wygrali mecz w 45 minut i to bardzo przekonująco, ale co to mówi o Szywaczu?