Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#501
Stary 16.04.2023, 12:08
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Twoim błędem jest to że nie wyciągasz żadnych wniosków z przeszłości. Teraz się udało - fajnie, super. Ale naprawdę nie trzeba być geniuszem albo wizjonerem żeby przewidzieć że było blisko straty punktów. Przerabialiśmy ten scenariusz mnóstwo razy w ostatnich sezonach. Straciliśmy kontrolę nad meczem, podaliśmy tlen Stali. To że stworzyliśmy sobie sytuacje - w przegranych i zremisowanych meczach też tworzyliśmy. Tyle że my potrzebujemy wielu żeby strzelić bramkę. Nie jesteśmy zabójczo skuteczni.

Drugą rzeczą której nie rozumiesz albo nie przyjmujesz do wiadomości to że bez kluczowych Hiszpanów jesteśmy drużyną dolnej połówki pierwszej ligi. Wlać nam może każdy przy odpowiednim zbiegu okoliczności. Sobolewski nic z tym nie zrobił, niczego nke poustawiał, po prostu wrzuca losowych piłkarzy na żywioł.

Czy Sobolewski mógł przewidzieć że Żyro zagra tak słabo na skrzydle? 90% forum o tym wiedziało więc pewnie tak, mógł przewidzieć że piłkarz bez dynamiki, zwrotności i szybkości zagra źle na pozycji która wymaga tych cech. Ale Sobolewski usrał sobie że Żyro to skrzydłowy i dlatego Żyro wchodzi za Villara.

Traktowanke drugiej połowy jako sparingu to był czysty debilizm i proszenie się o kłopoty.
Wydaje mi się, że masz jakieś szablony ze schematami wypowiedzi, które kompilujesz losowo niezależnie od rozmówcy. Bo ma się to nijak do tego co tutaj piszę. 90% sukcesu to Kiko i Hiszpanie, tak jak poprzednio 90% porażek to brak Kiko i Hiszpanów. Aż boję się pomyśleć, co stałoby się, gdyby nie Kiko, bo przecież Sapała to już ostatnie okienko i filozofia transferowa z dupy, jak przez ostatnie 3 lata.
Wracając jednak do tematu, trener jest również od zarządzania emocjami. I Sobolewski musi to robić. Zmiana obrazu gry jest konsekwencją, ale i wartością dodaną, bo pokazuje kto nadaje się, a kto nie, do drużyny, bez niedomówień, kwasów, psucia atmosfery.
Odpowiedz cytując