AgresywnyChomik napisał(a):

Chyba w 2 lidze Słowackiej...
Przecież jego Wisła to był najgorszy piłkarskopodobny twór jaki był.
Ja .......e... Rok później a tu jakieś legendy powstają o Guli.
|
Legendy to powstawały wtedy - że mamy skład na puchary. Okazało się że spora część tego składu jest za słaba na pierwszą ligę. Pomijając już nasze ofiary - oglądałem dziś Sadloka z Sosnowcem. Delikatnie rzecz ujmując - to nie był jego dobry mecz. Sukcesem (albo pobłażliwością sędziego) było to że w ogóle go ukończył.
Myśmy się chcieli Plewką, Starzyńskim, Młyńskim, Gruszkowskim, Szotem, Sadloliem czy Kieszkiem utrzymać?