wolfy napisał(a):

A materiał miał gówniany, co miejscami zweryfikowała pierwsza liga.
Ja zawsze twierdziłem że Gula to pewnie dobry trener, ale nie dla nas wtedy. Chociaż wydaje mi się po czasie że i tak przeceniłem tamtych piłkarzy, teraz mam wątpliwości czy jest trener który by się z tą zbieraniną utrzymał. Jeżeli już to tylko na pełnym farcie.
Czas zmienił u mnie trochę optykę, uważam że wrzucili wtedy chłopa na minę. Zresztą - niemal płakał ze szczęścia jak go wreszcie zwolnili (podobno nie przyjęli jego pierwszej dymisji). To dużo mówi, jedyny taki znany mi przypadek w Wiśle kiedy trener przyjął wypowiedzenie z ulgą.
|
Wydaje mi sie że Gula utrzymałby Wisłe