Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 15.04.2023, 16:39
Cytat:
Po wzmocnieniach przyszedł były selekcjoner reprezentacji i z miejsca nie ruszył,drużyna dalej miała siły na 60 minut gry mimo buńczucznych wypowiedzi jak to będą walczyć.Co ciekawe taki Młyński choć większość drużyny wygląda pod względem fizycznym bardzo dobrze teraz chyba nawet 45 minut nie byłby w stanie zagrać na odpowiedniej intensywności.Może Gula w Wiśle popełniał jakieś błędy ale weryfikuje go obecnie liga na podobnym poziomie co nasza i tam kroczy po mistrzostwo .
Gulę, Hybalę, Brzęczka i reszte zweryfikowało jedno... Kuba i jego zarządzanie klubem...

Cyrk w gabinetach = cyrk na boisku. Widać po szatni co się teraz dzieje, jest pozytywna atmosfera i Jaro w srodku ekipy podskakujący z głośnikiem. Gdzie jest Kuba? Jaro jako chłopak typowo zza biurka żyje z ta drużyną, cieszy się, bawi się, Kuba jako piłkarz trzyma się gdzieś z boku i nawet go nie widać.

Tam po prostu była za ciężka atmosfera żeby cokolwiek mogło wyjść. Kłócili się między sobą - Kuba, Jaro, Tomek - a to wpływało źle na wszystko. Nie umieli nic ustalić we trójkę. Wystarczyło dać władze jednemu, sprowadzić Kiko i są wyniki. Oczywiście poziom rozgrywkowy robi swoje ale śmiem twierdzić, że gdyby nadal rządził Kuba, gdyby mieszał, gdyby pracował tu Dawid albo Nowak, to żadnych dobrych wyników by teraz nie było. Bo zbyt cięzka by nadal była atmosfera.
Wystarczy sobie przypomnieć wywiad Władka po zostaniu prezesem. Jakimi oni frazesami żyli, jakie mieli myślenie, jaką głupią propagandę siali do kibiców, do samych siebie. Nic nie umieli i nie wiedzieli ale mówiąc "zajebałem bo miałem kontuzję", albo, że chcemy w Wiśle stawiać na chłopaków z Małopolski z wiślackim serduchem. To pokazuje jaki to jest poziom myślenia i zaściankowości jeśli chodzi o tak wielkie biznesy jakim jest prowadzenie jednego z topowych klubów w Polsce, czyli biznes złożony, na skalę całego kraju czy nawet Europy jeśli mamy kiedyś chęc zagrać w pucharach, nawet nie grając w nich to i tak się trzeba poruszać po rynkach europejskich, czy to z transferami, szukaniem trenerów, dyrektorów sportowych, skautów, może sponsorów, inwestorów, szkoleniu się itd. No ale oni myśleli, że jak Dawid był właścicielem kręgielni, Wuja selekcjonerem z dupy wziętym, Nowak jakimś chłopem wyrwanym ze wsi na powazne stanowisko itp to wszystko się ułoży bo Kuba grał w Borussi i oni to poukładają...

Cytat:
Z tego co pamiętam Brzęczka też chwalili,nie wiem czy akurat Fernandez ale chwalili.Po prostu lepiej żeby Sobolewski obronił się pracą(i na razie wyniki go bronią) niż kurtuazyjnymi wypowiedziami swoich podopiecznych.
Chwalenie, chwaleniu nierówne Wiadomo, że mało kto wyjdzie i powie, ze trener to patałach itp Ale jest różnica pomiędzy takim ogólnym pieprzeniem, że kochamy trenera i on nas uczy, a podaniem konkretnego przykładu jak w tym wywiadzie, że w danej sytuacji sztab im powiedział co mają robić. Zresztą tu nie chodzi o to czy Brzęczka chwalili i za co, tylko o fakt, że wolfy twierdzi, ze Sobol nic nie ogarnia, a w wywiadzie ma podany konkretny przykład, że piłkarze twierdzą, ze sztab im pomaga taktycznie w meczu.

Cytat:
Kiedyś miałem podobnie. Nie pojmowałem. Od ujawnienia informacji, że Brzęczek był dogadany już w lecie 2021 tylko „ktoś zablokowałâ€ chyba już pojmuję. I dziwaczne „wsparcie” Guli w przerwie zimowej i wcześniejsze „wariactwo” Hyballi.
Kolejny akcent do mojego postu. Jak ktoś umie łączyć kropki, to wie co się działo, jak się działo i dlaczego się działo. A jak trochę się wniosków powyciąga, to nie trudno pomyśleć, że najbardziej grę poprzez zgniłą atmosferę i burdel w klubie sabotował Kuba, Dawid, Nowak i Wuja się do nich dołączył, jako ten z rodziny - ale w ostatecznym rezultacie to najgorzej na tym wyszedł, bo został twarzą tego bajzlu jako trener i tamci jeszcze mu syfu robili, a poszło wszystko na niego.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 15.04.2023 o godz. 16:45.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując