|
A czy ktoś przyparł Fernandeza do muru że ma się wypowiedzieć o Sobolu i najlepiej pozytywnie? Dostał pytanie i odpowiedział tak jak chciał. Gdyby nie uznawał pracy Sobola i reszty sztabu, to by powiedział coś na ściemę, że przywrócili im wiarę w zwycięstwo, zmobilizowali ich bla bla bla, takie gadanie dla gadania, bez przykładów. A on podał konkretne przykłady, że sztab im podpowiedział x i y i to wyszło. Czyli jednak można po takim wywiadzie stwierdzić, że trenerzy coś pomagają i na czymś się znają.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|