wolfy napisał(a):

- Drużyna wygląda najlepiej kiedy Sobolewski nie zaczyna mieszać.
- To że jego zmiany są złe możemy częściowo zwalić na ławkę ale widać gołym okiem że on nie umie tych piłkarzy ustawić po zmianach.
- Lepszy trener (a Sobolewski jest takim sobie) przy takich zmianach skorygowałby ustawienie.
- Jak się chce robić zmiany to trzeba przestawić drużynę, a nie liczyć że banda drewniaków i inwalidów wejdzie za Hiszpanów 1:1. Tylko że Sobolewski jest na to za cienki. Są zmiany - poziom gry ofensywnej i defensywnej leci na ryj - jednocześnie.
- Dlatego twierdzę że zostawienie Sobolewskiego to był błąd.
- Może i z Sobolewskim awansujemy, ale przydałby się lepszy trener. Paradoksalnie - jak był Gula to dostał polskie drewno plus emerytów i rencistów. A Sobolewski - Hiszpańską maszynę. Bo u nas wszystko musi być na opak.
|
A co na to sami zainteresowani, czyli Hiszpanie?
Cytat:
Zapytaliśmy Fernandeza, co takiego w przerwie powiedział drużynie trener Radosław Sobolewski,.że przyniosło tak dobry efekt. Wskazał dokładnie, co pomogło zespołowi Wisły.-
Musimy po tym meczu pogratulować całej drużynie, ale też szczególnie sztabowi trenerskiemu. W przerwie powiedzieli nam jasno, co mamy robić. Pokazali nam graficzne przykłady, przekazali dokładnie, że mamy w bocznym sektorze stwarzać sytuację przewagi dwa na jeden, przyspieszać grę, by następnie dośrodkować..To przyniosło efekt w postaci bramkowej, po takich wrzutkach. To dla nas bardzo ważne, że trener podejmuje tak dobre decyzje - przyznał w rozmowie z Interią.
|
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...-m,nId,6619863
I to, że chodzi o inny mecz niż wczoraj, nie ma żadnego znaczenia - widać, jaką pracę taktyczną wykonuje sztab.
Jedynym problem jest brak wartościowych zmienników.
Tak, że ja z kolei wolę opierać się na opinii piłkarzy niż na opinii forumowicza, któremu wydaje się, że jest besserwiserem tego forum.