Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 15.04.2023, 11:08
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Czekaj czy ty na podstawie stwierdzenia,że grę robią nowi Hiszpanie i jakby nie ten zaciąg to Sobol miałby takie same wyniki jak Brzęczek wysnułeś wniosek,że ktoś uważa Brzęczka za najlepszego trenera na świecie?
Ja bym tego tematu nie poruszał bo tu znowu może nam przyjść w sukurs nasza kochana statystyka.
W pierwszej lidze Brzeczek rozegrał z Wisłą 12 meczów zdobył 17 pkt, średnia 1,41 pkt/mecz
Sobol tym samym składem 6 meczów 7 pkt, średnia....a kurvva nawet szkoda liczyć(no dobra 1,16) plus odpadnięcie z PP z Motorem Lublin- druga liga
Styl?No pięknie wyglądała nasza pogoń w meczu z PBB jeszcze w osłabieniu ale koniec końców w taki sam frajerski sposób ja za Brzęczka daliśmy sobie wyrwać zwycięstwo w 90 minucie gry.Tak samo z ŁKS-em prowadząc 2:0 ostatecznie oddać zwycięstwo.Sandecja jak wcześniej,oddanie zwycięstwa w 86 minucie.Oczywiście można powiedzieć że Sobol przejmował rozbitą drużynę w trakcie rundy tylko, że Radek nie był człowiekiem z zewnątrz.Był przy tej drużynie z Brzęczkiem cały czas.
Fakty są takie,że dopóki na placu gry są Junca,Villar,Mula,Igbekeme(czyli zimowy zaciąg)plus ci którzy jako jedyni jako tako wyglądali na jesień czyli Łasicki,Jaroch,Fernandez czy Rodado to ta gra wygląda kapitalnie jak na pierwszoligowe realia.Jak tylko wyciągnie się ze składu 3-4 graczy to nie tyle jakość spada co wręcz widzimy pierdołowatą drużynę która chaotycznie porusza się po boisku i daje sobie narzucić warunki gry przeciwnika.
Sobolewskiego bronią wyniki ale nijak nie da się ukryć jak wielki wpływ na nie ma zimowy zaciąg z Hiszpanii i jak mizernie w dalszym ciągu prezentują się zawodnicy wchodzący z ławki którzy nie wyglądają jakby poczynili jakiekolwiek postępy
Wszystko to prawda, tylko - dyskutujesz z demagogiem. "Każdy widział że gra za Sobolewskiego była o wiele lepsza" - ja nie widziałem, mimo że bardzo chciałem. Z Sobolowych Michałków zapomniałeś o sławetnym eksperymencie z piątką obrońców trwającym do czerwonej kartki Moltenisa. Ja .......ę, jaki to był cyrk!
Drużyna wygląda najlepiej kiedy Sobolewski nie zaczyna mieszać.
To że jego zmiany są złe możemy częściowo zwalić na ławkę ale widać gołym okiem że on nie umie tych piłkarzy ustawić po zmianach. Udawanie że Młyński może grać jak Mula - nie, nie może bo jest drewnem, tylko debil by tego nie zauważył. Żyro na skrzydle? Serio? Zawodnik który jest już bez przyśpieszenia i dynamiki? Poważnie?
Lepszy trener (a Sobolewski jest takim sobie) przy takich zmianach skorygowałby ustawienie. Młyński i Mula nie są podobni, Żyro i Villar też nie... W ogóle.
Jak się chce robić zmiany to trzeba przestawić drużynę, a nie liczyć że banda drewniaków i inwalidów wejdzie za Hiszpanów 1:1. Tylko że Sobolewski jest na to za cienki. Są zmiany - poziom gry ofensywnej i defensywnej leci na ryj - jednocześnie.
Dlatego twierdzę że zostawienie Sobolewskiego to był błąd. Na szczęście czysta jakość transferów Kiko po prostu ora tą ligę - pierwsza połowa to było demolka Stali. 4 gole (Villara był prawidłowy, nie nasza wina że sędzia i Var to bałwany). Lekko drugie tyle sytuacji. Prawdopodobnie jeszcze jeden karny. Wszystko w 45 minut... To są zawodnicy poziomem przerastający tę ligę i jest to już powszechna opinia.
A potem Sobolewski zaczął się bawić i fart że Stal czerwo dostała.

Może i z Sobolewskim awansujemy, ale przydałby się lepszy trener. Paradoksalnie - jak był Gula to dostał polskie drewno plus emerytów i rencistów. A Sobolewski - Hiszpańską maszynę. Bo u nas wszystko musi być na opak.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.04.2023 o godz. 11:21.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując