|
Ja się tak zastanawiam. Czy w większości tych klubów 1 ligi pracują jacyś debile? Czy naprawdę oni nie widzą, że odkąd mamy Hiszpanów to oddanie nam piłki do grania kończy się dla każdego przeciwnika tragicznie? Kiedy ktoś próbuje z nami grać w piłkę to tak kolorowo już u nas nie jest. Gdyby wczoraj w końcówce było 2:1, a nie 3:1 to drżeli bysmy o wynik i nasi mieli by kupę w majtkach. Widać, że jak nas ktoś zaczyna naciskać to nasi dostają małpiego rozumu.
Co do tego karnego dla Stali, to tam chyba Małecki został kopnięty w prawą stopę. Zauważcie, że Tachi nawet za bardzo nie protestuje.
Ostatnio edytowane przez ciacho : 15.04.2023 o godz. 07:30.
|