|
Nie king tylko ostatni który potrafił przekonać nasze rodzime drewno do zapieprzania, do czasu kiedy nasz własny właściciel, ratownik nie rozpieprzył klubu na prawie dwa lata. Teraz drużyna zapieprza bo przyszło pół składu z normalnej rzeczywistości. Jest już 9 mecz a drewno dalej nie zakumało dalej smęci się jak naćpane, odurzone olewactwym minimalizmem, brakiem ambicji. Zagranie Żyry czy zachowanie Młyńskiego nie wynika z umiejętności tylko z mentalu, podejścia do swoich obowiązków.
|