MaLk napisał(a):

Takie, że wystarczy choćby powtórzyć wtopę z Puszczą w następnym meczu i już po jednej kolejce sytuacja "może się skomplikować" tak, że nawet wygrana w obu bezpośrednim meczu z oboma rywalami do bezpośredniego awansu może nam nic nie dać, więc rajcowanie się tym, że spoko i nic się nie stało, bo wszystko możemy odrobić w bezpośrednich meczach jest taktyką złudną, ryzykowną i statystycznie niezbyt uzasadnioną przy tylu kolejkach do końca sezonu.
Statystycznie nasza sytuacja się nie zmieniła - w kontekście walki o bezpośredni awans ciągle każdy nasz kolejny mecz jest meczem o życie, a prawdopodobieństwo samych wygranych do końca sezonu mimo wszystko niskie. Prawdopodobieństwo wtopienia w co najmniej jednym meczu bezpośrednim też nijak nie jest małe (przypomnę, że w naszej sytuacji wtopą na tę chwilę będzie też remis), a zgubienia punktów w jakimkolwiek innym meczu cokolwiek znaczące.
|
A czy ja gdzieś twierdzę inaczej?