|
Bardzo złą murawa to jest to samo co śnieg na murawie, kałuże, mocne opady deszczu, silny wiatr itp. Wszystkie te zjawiska sprawiają, ze piłka inaczej się toczy/lata, piłkarze inaczej biegają.
Także albo w prawo albo w lewo, albo gra się zawsze, czy to śnieg, mróz, upał, deszcz, wiatr, błoto na boisku albo do tych zjawisk dołączamy tragiczny stan murawy.
Kwestią sporną pozostaje co to jest "dobry" a co "zły" stan murawy ale jeśli w to widać, ze między trawa przebija błoto to... To jest I liga, już za duża kasa i zbyt profesjonalny poziom żeby sobie pozwalać na takie wpadki.
Abstrahując od tego, że tak czy siak przejebaliśmy głównie przez siebie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|