Jaroo1 napisał(a):

To co przeszkadza mówić, ze nadal wszystko w naszych rękach? Skoro celujemy w bardzo czeste punktowanie to siłą rzeczy rywale bedą przegrywać bo będą punktować normalnie.
Także z tego punktu widzenia ta porażka oraz matematyczne wyliczenia nic nie zmieniają w myśleniu, że wszystko w naszych rękach.
Skoro napisałeś tak wtedy, to musiałeś zakładać, że będziemy praktycznie wszystko wygrywać, bo inaczej to stwierdzenie nie miałoby sensu, bo przecież Ruch czy Nieciecza mogli wygrywać wszystko, a więc my musieliśmy i tak by lepsi od nich.
Margines błędu mamy mały z powodu wyników na jesieni. Jakieś porażki były w te 15 meczów wkalkulowane więc teoretycznie jedno potknięcie niewiele w naszej sytuacji zmieniło. Nadal trzeba wygrać te 12 czy 13 na 15 meczów.
A skoro tyle musimy wygrać, obstawiamy, że tyle wygramy to nadal wszystko w naszych rękach bo raczej Ruch czy TBB potracą coś. A że to się nie zgadza z obecną sytuacją w tabeli to już trudno.
Jak i tak mieliśmy wygrać prawie wszystko i zrobimy to, to mimo straty o Ruchu i TBB teraz i tak wszystko w naszych rękach
Weryfikacja tak jak napisałeś, odbywa się i będzie praktycznie do końca odbywać się co kolejkę.
|
Kompletnie nie rozumiesz o czym piszę.Nie w tej chwili nie jest wszystko w naszych rękach,to fakt.Musimy liczyć ,że TBB urwie punkty w zaległym meczu Puszczy.Twoje "raczej potracą"jest wielce prawdopodobne ale nie na 100 % pewne przy czym zakładając jakieś mega"niekorzystne"wyniki to w ostateczności "raczej potracą"z nami bo mamy jeszcze mecz bezpośredni więc "wystarczy"wygrać z nimi by ich w tabeli wyprzedzić.Z puszczą już tego komfortu nie mamy i liczymy że ktoś nas wyręczy-w domyśle nie zależy to od nas-nie mamy tego pod kontrolą.Proponuje abyś cofnął się kilka stron w tym wątku i przekonasz się, że nigdzie nie zakładałem samych zwycięstw i mimo wszystko daję większy margines błędu niż inni w temacie.