Wyświetl pojedynczy post
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2778
Stary 11.04.2023, 10:15
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ok, super, jeśli rozmowa w temacie statystycznym opiera się tylko na tym, ze matematycznie jest coś możliwe więc wyliczamy, że jeśli wygramy, jeśli, jeśli, jeśli to wtedy mamy awans czy 1 miejsce, czy 3 miejsce, to zajebiście.

Wygraliśmy 7 razy pod rząd = rzuciłem monetą i 7 razy była reszka, na pewno kolejne 9 razy wypadnie reszka...
Takie oto myślenie prezentujesz.

Normalne jest, że w końcu porażka RACZEJ musiała przyjsć i myślenie, ze serii będzie trwała wiecznie, a wszyscy będą jeszcze dodatkowo tracić punkty jest bez sensu nawet w wątku statystycznym. Bo własnie statystycznie PARADOKSALNIE wszystkie przed tą kolejką w swoich rękach nie mieliśmy. No chyba, ze dalej wolisz żyć w przekonaniu, że jeśli odrobiliśmy z 10 miejsca na 3 miejsce, mieliśmy serię 7 wygranych z rzędu to wystarczy jeszcze wygrać tylko 7-8 meczów, najlepiej to 7 kolejnych pod rząd i jest to wielce możliwe więc wszystko od nas zależy...

Zgodnie z teorią niby miałeś racje ale też zgodnie z teorią i praktyką to nie miałeś racji, bo liczenie na to, ze ustanowimy rekord wygranych np 13 pod rząd było po prostu niepoważne.
Można powiedzieć, że za szybko wychyliłeś się ze stwierdzeniem, że jeśli wygramy xxx to wszystko w naszych rękach i niestety dla nas akurat w tym momencie to wyszło jak przejebaliśmy i szybko zostało to zweryfikowane przez los.

Równie dobrze teraz możemy napisać, ze wszystko w naszych rękach, I chociaż nie zgadza się to matematycznie z sytuacją w tabeli to skoro i tak liczyliśmy na praktycznie wygrywanie każdego meczu, to ta porażka "pomaga" nam w przerwaniu budowania "niemożliwej" serii i teraz znowu bardziej prawdopodobne staje się wygranie 7 razy pod rząd niż wygrywanie 14 razy pod rząd... W związku z tym mimo że matematycznie to się nie zgadza, to sytuacja nam się nie zmieniła bo jeśli i tak mamy wygrać tyle meczów co myślałeś, to na 99.9% Ruch i Nieciecza potracą punkty więc i tak skończymy nad nimi.

Śmieszne to jest, że zrobiłeś takie zajebiste fikołki intelektualne,ze po jednym meczu już wszystko nie jest w naszych rękach, po jednej porażce już nie pasują Twoje założenia. To na co Ty liczyłeś? Na wygranie 16 meczów pod rząd? Bo chyba tylko wtedy wszystko by było w naszych rękach, bo równie dobrze Ruch i Nieciecza mogą/mogli wygrywać wszystko więc tylko punktowanie równo z nimi + pokonane ich w meczach z nimi czyli odrobienie do nich oczek mogło dać nam pewność, ze wszystko w naszych rękach.

Przepraszam, że ja do statystyki używam też logiki... Ty widzisz jeden krok do przodu, patrzysz prosto, że jak w kalkulatorze się wyliczyło to tak może być. Ja troche bardziej logicznie się staram patrzeć, że nawet pewnie jak przegramy w piątek, a później byśmy wygrali wszystko do końca, to jest duża szansa na 2 miejsce bo tamci potraca jeszcze więcej. No ale wiadomo, że łatwiej jest na kalkulatorze dodać 8 meczów x 3 pkt i wyjdzie że wyścigniemy wszystkich, a po pierwszym meczu powiedzieć, że teraz już nie w naszych rękach wszystko...

JAK BĘDZIEMY PUNKTOWAĆ JAK POJEBANI TO NADAL WSZSYTKO W NASZCYH REKACH. Proste
Pokaż gdzie niby takie myślenie prezentuje?Ja wprost napisałem że możemy przegrać w Niepołomicach i już nie wszystko będzie zależeć od nas i tak się stało.Tu nie chodzi o żadne rzucanie monetą.W tej chwili nieprawdą jest to napisałeś czyli, że wszystko w naszych rękach.Możliwa jest sytuacja,że Puszczy już nie wyprzedzimy,mało prawdopodobna ale jest.Jutro znowu wszystko może się zmienić.To są fakty a nie rzut monetą.Z niczym za szybko się nie wychyliłem,chyba nie rozumiesz o czym mówię.Taka weryfikacja może teraz odbywać się co kolejkę.Jeśli zaś chodzi o liczenie punktów potrzebnych do awansu wydaje mi się,że nigdzie nie mówiłem o rekordzie wygranych ba ja wręcz uważam,że ten pułap potrzebny do bezpośredniego awansu będzie niższy niż ten który np wylicza pepe.Tu faktycznie można napisać,że mi się coś wydaje ale też wziąłem to z liczb a nie rzutu monetą
Odpowiedz cytując