Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
rozumiem że odrzucamy opcję że to Jaro chce zostac na stolcu , bo wierzymy wywiadom ?
|
Wręcz przeciwnie. Są tacy, którzy odnoszą dokładnie odwrotne wrażenie i chyba nie chodzi wyłącznie o stołek (dzięki świętom znów nadrobiłem zaległości i chyba jestem na bieżąco). Ale zgodnie z prośbą jednego z użytkowników nie będę rozwijał, bo chyba teraz trzeba cieszyć się sportową chwilą (Puszcza to tylko drobne potknięcie mam nadzieję) i trzymać kciuki, aby sprawa z inwestorem znalazła szczęśliwy finał.
A najważniejszy wg mnie fragment tego wywiadu z prezesem w Krakowskiej to ta wypowiedź:
„Muszę jednak koniecznie dodać w całej tej sprawie, że mnie absolutnie nie interesuje rola prezesa zatrudnionego w Wiśle Kraków, bo nie mam zamiaru pobierać ani złotówki wynagrodzenia z tego klubu. Jeśli zatem będzie możliwość, żebym posiadał jakieś akcje Wisły Kraków, to będzie większa szansa na to, żebym tym prezesem pozostał. Jeśli takich akcji nie będę miał, to i szanse na moje pozostanie w klubie będą mniejsze. Mam jeszcze wiele pomysłów, jeszcze mogę wiele dobrego dla Wisły zrobić, ale nie chcę pracować na kontrakcie menedżerskim, chcę być częścią tego klubu. Bo inaczej opiekujemy się tym, czego przynajmniej w części jesteśmy właścicielami, niż wtedy gdy jesteśmy tylko najemnikami.”