Ktoś tu pisał o sponsoringu, ale to raczej nie taki podmiot, który przez koszulki będzie budował swój brand. Dużo włożą, aby w pewnym horyzoncie czasowym np. 5-6 lat zbudować mocny klub i cyklicznie wyciągać lub zmonetyzować np. sprzedażą do innego podmiotu.Stąd musisz mieć precyzyjne zapisy w umowie, o których mówił JK w wywiadzie, aby inwestycja szła zgodnie z planem. Standard na świecie jeśli chodzi o sprzedaż/pozyskiwanie największych klubów czy inwestycji w całe ligi. Siłą rzeczy w tym formacie muszą mieć pakiet kontrolny. Jak wszystko wypali to dla mnie świetna wiadomość i piękny okres dla Wisły
A ryzyko? Zawsze jest ryzyko, w każdej dziedzinie życia jak zaczynasz coś nowego. Trzeba je minimalizować i tyle, ale ono nigdy nie zniknie. Tym sposobem to zawsze i wszędzie człowiek stałby w miejscu.