Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#235
Stary 09.04.2023, 19:14
Nareszcie ktoś dostrzegł, że gdyby nie Biegański i huj z gwizdkiem to wygralibyśmy 1:0. Czepianie się Sobola o zmiany czy taktykę to brak zrozumienia realiów. Po kolei.

Pierwsza bramka to róg wrzutka na krótki słupek i strzał głową po którym piłka leciała i płakała w krótki róg który ma być pilnowany przez bramkarza. A nasz bramkarz w swoim autorskim stylu stał sobie na linii bramkowej i myślał o niebieskich migdałach, albo czy dobrze prezentuje się na zbliżeniach. Od ponad roku kompromituje się ustawieniem w bramce i puszcza wszystko co w niego nie trafi. Dziwne zachowanie Moltenisa po przerwie to konsekwencja braku zaufania do Biegańskiego. Karny tradycyjnie w przeciwnym rogu niż piłka. Broda wróć !!!

Druga bramka to wymysł debili z gwizdkami. Ile jest sytuacji że obrońca i napastnik skacząc do piłki zderzają się ze sobą. Jeżeli nie używają rąk to tylko debil albo przekręciarz gwiżdże faul. Nie wspominając o karnym. To jak ten kutas pozwalał kopać Fernandeza przez tą szmatę na H, pozwala założyć że ten karny to była dla całej szajki okazja. Więc ją wykorzystali.

Sobol przed meczem powiedział że nie ma zamiaru grać jak puszcza i bardzo dobrze. Wygraliśmy tyle meczów i napykaliśmy tyle punktów, że możemy się szanować. Trzeba było strzelać z daleka tak jak strzeliliśmy bramkę i próby były, Jaroch ze dwa razy, Rodado parę razy ktoś strzelił na aut, bo na takim boisku nie tylko piłka skacze ale noga podstawna odjeżdża przy próbie mocnego uderzenia. Nie ma co lamentować zapracowaliśmy sobie na to żeby mieć w dupie puszcze. Jedyne co to można im nadać przydomek WIEPRZE skoro tak kochają taplać się w bajorze.

Słówko o zmiennikach zwłaszcza Młyńskim. Problem z nim jest taki, że on nie kuma po co wymienia sie piłkę z kolegą na boisku, on myśli ze jak celnie poda na 5 metrów wyjdzie na pozycję znowu dostanie piłkę i znowu poda to wykonał swoją robotę. Jakby nie pojmował, że gówno z tego jeżeli z tych podań nie wynika korzyść dla drużyny w postaci zdobycia terenu czy zrobienia przewagi. Widać było, że Junca nie rozumie zachowania Młyńskiego.

Reasumując, nie ma co się przejmować wynikiem. Tylko zrozumieć przyczyny i wyciągnąć wnioski, czyli. Załatwić bramkarza i uważać na sędziów. Bo "lidze" bardziej się opłaca żebyśmy grali w barażach.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując