Ta interpretacja z podpieraniem jest tak zalosnie glupia.
Kladzie sie chlop, bo stracil rownowage, podpiera sie ta pi.........da na dwoch rekach, lezy na drodze dryblingu zawodnika z pilka, zatrzymuje pilke reka i nie ma karnego?

Kto mu kazal tracic rownowage? Podpierac sie dwiema rekami a nie prawa, ktora nie blokuje pilki?
Komedia. To wypacza duch gry w pilke.