Jaroo1 napisał(a):

Wydawało się że może ten awans pójść gładko, wręcz może się skończyć kilkupunktową przewagą nad wszystkimi, ewentualnie nad 3cim miejscem, a okaże się tak jak to w sporcie, niepewność i walka do końca bo wiadomo, że póki idzie to można wymyslać, że będzie passa 15 wygranych pod rząd, ale raczej co któryś mecz coś się zatnie (nawet będąc w sztosie) i przeważnie tak się kończy, że można być czegokolwiek pewnym 1 czy 2 kolejki przed końcem.
My byśmy ten awans zrobili w cuglach gdyby nie pierwsza część sezonu. Teraz trzeba było gonić i mało prawdopodobne było to, że co mecz będą 3 punkty.
Zobaczymy co dalej, mam nadzieję, że znowu wpadnie kilka wygranych szybko.
|
Otóż to, przecież my przed wiosną byli poza barażami, a po kilku zwycięstwach nagle ludzie zaczęli oczekiwać, że spokojnie awansujemy bezpośrednio. Tak naprawdę to już baraże to będzie znacząca poprawa do tego co było przed przyjściem Kiko. Awans bezpośredni to byłby cud, musielibyśmy znów mieć serie 7 zwycięstw, grając z lepszymi ekipami niż na początku tej rundy.
Było wywalić Brzeczka po spadku, to może inaczej by to wyglądało. Ba, jego w ogóle nie trzeba było zatrudniać, no ale teraz to się łatwo mówi.