|
Moim zdaniem pierwotnym błędem to było w ogóle wyjście na takie boisko.
To trochę pokazuje, że nie mamy jaj. Pojęczymy, pomarudzimy a na koniec i tak wyjdziemy na zaorane kartoflisko bo tak się podoba burakom, którzy sobie taki sposób na wygranie meczu wymyślili.
Trzeba było powiedzieć, że nie wychodzimy i tyle. Byłby skandal na całą Europę.
Uważam, że to tak powinnismy zrobić w Gliwicach: jasno kilka dni przed meczem zakomunikować, że nie wyjdziemy na nieregulaminowe boisko bo klub nie będzie ryzykował zdrowiem zawodników.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|