Jak to było wolfy? Tachi gra w 1 składzie, bo główki wygrywa?

No to dziś nawygrywał.
Przy pierwszej bramce Moltenis był spóźniony, ale delikatnie go rozgrzeszam, bo chłop miał dwóch gości do pilnowania sam, a 3 metry dalej Tachi krył sobie powietrze....
Druga bramka Tachi główkował w tył głowy przeciwnika....
No ja jebie, zajebiście się ustawia do główek i gra głową nie ma co....
Parę niezłych przerzutów na mecz nie zmienią tego jakie Tachi stwarza zagrożenie pod własną bramką.
Karny po tej główce - z tego ujęcia, co ta pała Myć z varu pokazał głównemu (widać było na powtórkach) to nie była jakaś kontrowersja. Dopiero jakby główny zobaczył ujęcie od tyłu i tam to już tak groźnie nie wyglądało to pewnie by puścił grę. Niestety dostał tylko to ujęcie, gdzie ten wyskok wyglądał agresywniej niż był w rzeczywistości. Jednak to niczego nie zmienia, Tachi był źle ustawiony i spóźniony, w dodatku dał pretekst do użycia varu.
Generalnie jak Tachi wyjdzie w środku pomocy w następnym meczu to uznam, że Sobol jest ślepy, bo gość jest po prostu słaby.
Niestety się nie myliłem biorąc 4 punkty w 2 meczach w ciemno. Szkoda, bo naprawdę liczyłem, że się pomylę.
No, ale cóż. Nie można wszystkiego wygrywać, a styl gry Puszczy ewidentnie nam nie leży. Każda seria się kiedyś kończy. Nie do końca jestem zdziwiony, że na tym wąskim bagnie właśnie.