|
Gra w obronie to jedno, ale co oni niby robili w ataku? 100 wrzutek prosto do obrońców puszczy albo bramkarza? Ja rozumiem, że boisko wyglądało jak gówno, że sędzia nie ogarniał, ale to co zagrali dziś to dramat.
Będzie walka do ostatniej rundy. Jak będą baraże, to trzeba zrobić wszystko, żeby dwa mecze grać u siebie.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|