Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2755
Stary 08.04.2023, 18:00
Nie, nie zaczyna. Bo przed tą rundą byliśmy w sytuacji gdzie teoria nie szła w parze z logiką. Bo można było sobie dumać teoretycznie, że zajmiemy 2 miejsce ale praktycznie na logikę, każdy mówił, że nie ma na to szans i po takiej rundzie, odrobienie kilku pkt z tego 10 miejsca, najlepiej żeby awansować na 3 to może być nasz maks.
A teraz niby teoretycznie i na logikę idziemy na 1 (pierwsze!) miejsce, mając taką serię, parę w nogach, morale itd. ale w praktyce może to wyjść tak jak napisałem.

A mówić sobie że wszystko w naszych rękach to można zawsze póki matematyka daje takie szanse.
Myślenie w stylu wygramy 12 czy 15 na 15 meczów (bo kto zabroni wygrać wszystko?) to jest .... nie przewidywanie.

Powtarzam, w styczniu też byście powiedzieli, że wszystko w naszych rękach bo jak wygramy 15 meczów to na bank przegonimy całą ligę? Co zabraniało wtedy tak powiedzieć?

Jeśli ktoś myśli jak jakieś yeti, że skro wygraliśmy 7/7 i pewnie będziemy wygrywać dalej wszystko czy prawie wszystko, z Ruch to jest słaby i już spuchł i co drugą kolejkę będzie tracił punkty, ŁKS też dużo traci więc tak będzie dalej. TBB gra najlepiej z nich ale są 1 pkt za nami już więc nimi się już nie trzeba przejmować to...
Na pewno nikt formy nie straci, nikt formy nie złapie, już można spokojnie sobie rozpisać wszystkie mecze i u bukmachera obstawić kto na jakim miejscu skończy.


Mnie tylko śmieszy to stwierdzenie, że na TBB można już mieć wyjebane skoro się wierzy w nasz awans i już teraz to tylko od siebie zależymy. Owszem, teoretycznie tak jest, ale też teoretycznie to praktycznie ile można wygrać na 15 meczów? Ile można ciągnąć serię zwycięstw pod rząd, czy ŁKS, Ruch i TBB na pewno nie wystrzelą z formą na te kilka meczów ostatnich?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując