Kto z Was pomyślałby kilka lat temu, że dreszczyk emocji będzie wywoływać mecz w Niepołomicach....
Pamiętam dobrze pierwszy mecz. Puszcza ma taki styl, że oddaje inicjatywę i z chirurgiczną precyzją wykorzystuje stałe fragmenty gry. Mają wysokich chłopów na czele z Tiakane. Do tego to ich mityczne, wąskie boisko ze stanem murawy, który premiuje grę górą... Moim zdaniem jeśli będziemy mieć warunki do naszej normalnej gry piłką, to wygramy i to przekonująco. Natomiast jeśli będzie kopanina to wygra charakter i przygotowanie fizyczne. Ponadto Puszcza jest szczelna w obronie i żyje z błędów rywala i kontr, a tych mieliśmy kilka z Chrobrym (w tym dwie autorstwa K. Dudy). Powtarzam: w normalnej dyspozycji, na normalnym boisku jesteśmy o dwie klasy lepsi. Teraz trzeba to pokazać. Chłodna głowa i granie piłką. Prawie wszystkie piłkarskie atuty są po naszej stronie.
Dużo będzie zależało od naszego zachowania w walce o górne piłki i błędów napędzających im SFG. Jak skruszymy im obronę i pierwsi strzelimy, powinno być dobrze, tylko jak patrzę za okno na pogodę i myślę o stanie boiska... Wygramy piłkarskimi umiejętnościami, charakterem i determinacją
