Jaroo1 napisał(a):

Co z tego że mamy wszystko w swoich rękach? Równie dobrze można powiedzieć, że każdy klub ma wszystko w swoich rękach i wystarczy, że ŁKS wygra wszystko, z nami nawet przegra, Ruch wygra wszystko, z nami zremisuje itd i już nie awansujemy bezpśrednio.
Na te 9 meczów każdemu powinny się jakieś straty punktów przytrafić także skoro mają się przytrafić nam, a gonimy, to też warto żeby jak najprędzej, jak najwięcej pkt tracili ci których gonimy i z którymi się ścigamy.
Zapewne różnice punktowe na koniec będą niewielkie więc nie można tylko liczyć na to, ze my wszystko wygramy i awansujemy. Bo nie wyjdzie 1-2-3 mecze - co nie będzie niczym dziwnym na 15 meczów w tym sezonie jakby 3 porażki wpadły i będzie problem.
|
A mecz można wygrać ,przegrać albo zremisować....nosz kurvva co jeszcze odkrywczego powiesz?ŁKS wygra wszystko?Przecież oni nawet teraz wszystkiego nie wygrywają.To samo TBB czy Ruch.Może zapytam prościej.
Czy jeśli Wisła wygra wszystkie mecze do końca musi liczyć na jakieś korzystne rezultaty w innych spotkaniach?