|
@wolfy
W tej tezie jest jedno ale:
Mierny piłkarz wygląda zawsze gorszej otoczony innymi miernymi piłkarzami niż w grupie która trzyma poziom. W myśl zasady: albo równamy poziomem do góry, albo w dół. Dlatego też często gdy dobry piłkarz gra w rezerwach klubu to wcale sam nie wygrywa meczów.
Zmiennicy ostatnio wyglądają kiepsko bo są wprowadzani hurtowo i przy rozstrzygniętym wyniku. Jak grali od początku (Młyński z Arka) lub goniliśmy wynik (Basha z Tychami) to dawali radę.
To jest to co mówiłem w innym temacie, trzeba sobie zbudować zmienników bo lada dzień ktoś z nich będzie musiał wejść do składu za kontuzjowanego/wykartkowanego kolegę.
Na Kubie na dziś nic nie zbudujemy. Wejść od początku nie wejdzie, dynamikę, przyspieszenie, koordynację czy drybling raczej stracił. 20 min to max ale nie sądzę żeby go Sobol wpuszczał w 45 min, bo to by oznaczało że trzeba go w 80 minucie zmienić.
|