Jaroo1 napisał(a):

Ci Hiszpanie to są chłopaki, którym nigdzie indziej nie wyszło więc biorąc wszystkie za i przeciw to zapewne awans = nowe wyzwanie, ciekawość co by osiągnęli w ekstraklasie, fajny klub, miasto i kibice, status gwiazd, Kiko i ogólnie cały hiszpański zaciąg gdzie mogą się poczuć jak u siebie w domu itp to na spokojnie każdy chce zostać na kolejny sezon a może i dłużej. No chyba, że by wleciała konkretna oferta z mocnego klubu lub mocnej ligi to pewnie to by przeważyło.
Ale myślę, że atmosfera i apetyty tych ludzi są na tyle duże, że oni z chęcią by zagrali z Wisłą w pucharach i taki cel pewnie mają na te 2-3 sezony do przodu.
Oby tylko wyniki były i atmosfera nie oklapła to może być dla Wisły ciekawy czas i spokój na kilka lat, po tym czasie zawirowań.
Gdyby po awansie im nagle odbiło i na siłę zaczęli stąd uciekać albo byle gdzie odchodzić to raczej by był prognostyk tego, że woda sodowa uderzyła do głowy.
|
bzdury.. i powielane informacje na forum..
Nasi "hiszpanie" wcale nie mają wcale takiego złego CV:
Junca - facet który zagrał w La Liga 55 meczów, zaliczył 8 asyst.. gdyby nie kontuzje to grałby w zespole górnej połówki La Liga
Fernandez - facet, który grał z powodzeniem w greckiej ekstraklasie, a następnie u arabów
Ikbekeme - jeszcze niedawno jego klub żądał za niego 10 milionów euro !! był blisko reprezentacji swojego kraju.. ostatnio podstawowy piłkarz w USA, gdzie Yeboah grzeje ławę