Karherop napisał(a):

Nie wygramy wszystkiego o czym podkreślałam. BBT, ŁKS, PBB, Ruch to będą trudniejsze spotkania niż najbliższy z Puszczą. Puszcza która na wiosnę nie przy przypomina siebie z jesieni.
W tej chwili to poziom Odry Opole, Resovii czy GKSu Tychy.
Jedynym jej atutem będzie kartoflisko oraz dożynkowy charakter spotkania. Wierzę że mu nie ulegniemy, choć ŁKS dał się wciągnąć w ich grę to już inne ekipy niekoniecznie.
Puszcza na wiosnę ma bilans bramkowy 4-5, my 19-5, więc roli faworyta nie unikniemy.
|
Ja to wszystko rozumiem, ale na nas się pewnie zepną, a drużyny grające tak jak oni nam raczej nie leżą. Spodziewam się murarki, plus gówniane boisko - może być trudny mecz. Gdybyśmy grali u siebie byłbym spokojniejszy o wynik.