FraMat napisał(a):

Jest dokładnie tyle samo co w nazywaniu jeszcze niedawno Sobola cieciem a nie trenerem.
Mam wrażenie, że cały czas usiłujesz się do kogoś/czegoś doczepić.
Żeby nie było: też uważam, że Duda był jednym ze słabszych ogniw w świetnie grającej wczoraj drużynie. Ale jechanie po młodym tylko dlatego, że nie ma jeszcze liczb, choć daje dużo drużynie (jak na swój wiek) jest trochę niefajne.
|
Dobrze że do "daje dużo" dodałeś jednak "na swój wiek". Otóż - niestety nie daje dużo. Jest najgorszy z naszych środkowych pomocników (a jeden z nich to tak naprawdę stoper), jeśli nie liczyć reszty "talentów".
Nie ma dryblingu, techniki strzału, dośrodkowania, nie umie dać prostopadłego podania i - co najgorsze - podaje ryzykownie pod własnym polem karnym. To że ma 19 lat nie jest wbrew pozorom jakimś atutem - większości z braków technicznych pewnie już nie poprawi.
Jego atutem jest na pewno waleczność, odbiór i krótkie prowadzenie piłki, ale kluczowe jest to pierwsze. Szywacz - gdyby nie był taką mameją i nie odbijał się od każdego rywala - miałby większe szanse zaistnieć na poziomie pierwszej/drugiej ligi bo umie czasem coś zrobić ze stojącej piłki. Dla drużyn zbudowanych jak Wisła Płock za Sobolewskiego jest to więcej niż cała reszta razem wzięta. Wyżebrać rzut wolny, niech ten jeden wybraniec dośrodkuje na drągali - powtarzać do skutku.
Moja ocena Sobolewskiego jest taka, że dostał świetny materiał od Kiko i go nie zepsuł. To nie jest krytyka, wielu sobie nie poradziło w podobnej sytuacji. Ale już forowanie Dudy bo "tak bardzo pracował na treningach i chce być sprawiedliwy" to lampka ostrzegawcza. Ale bałem się że będzie gorzej i tercet Duda-Szywacz-Talar znowu będzie mnie prześladował w sennych koszmarach. Na razie sypiam OK.
Wracając do Dudy -
Ty myślisz życzeniowo, ja oceniam co jest. Nie dodaję "jak na swój wiek", nie snuję planów jak to go sprzedamy jak niektórzy tutaj - to jest pierwsza liga, za rywali do miejsca w składzie ma kolesi których poważny futbol wypluł, nie dowozi. A ja pamiętam lepszych w ekstraklasowej Wiśle którzy teraz kopią się w niższych ligach.
Przede wszystkim jednak - najważniejszy jest wynik. Nie po to zainwestowano tyle kasy żeby Duda mógł się nauczyć na żywca jak nie podawać do rywali. Brak awansu będzie dla klubu bardzo bolesny. Dlatego żadnej taryfy ulgowej nie przewiduję.