Jest dokładnie tyle samo co w nazywaniu jeszcze niedawno Sobola cieciem a nie trenerem.
Mam wrażenie, że cały czas usiłujesz się do kogoś/czegoś doczepić.
Żeby nie było: też uważam, że Duda był jednym ze słabszych ogniw w świetnie grającej wczoraj drużynie. Ale jechanie po młodym tylko dlatego, że nie ma jeszcze liczb, choć daje dużo drużynie (jak na swój wiek) jest trochę niefajne.