|
Czapki z głow,mam wrazenie ze i tak najnizszy mozliwy wymiar kary
rok temu gra Wisły sprawiała wręcz smutek i ból,teraz co prawda nawet i w 1 lidze ale zwyciestwa smakują wspaniale.
Zespół zyje,reaguje ,walczy o kazdy metr boiska.Chrobry nawet w sumie nie walczył o jakis remis.Wisła jest jak walec .
Wisla idzie do przodu i nie kalkuluje,a taki zespoł dobrze sie oglada.Szkoda okrojonej frekwencji ,bo teraz mozna by było dobijac do 20+tys.
Fernandez pokazał ze jest o połke wyzej od Rodado moim zdaniem,ale dzis cały zespoł zapracował na ten wynik.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 01.04.2023 o godz. 20:58.
|