|
Straszyć, straszy dalej. To dalej karykatura pod względem wizualnym i funkcjonalnym (tutaj nie doszło do żadnych zmian, to dalej bubel na którym nie można zarabiać). A ten okrąglak w narożniku z którego nie można korzystać i pasuje tam jak białas w Harlemie to kwintesencja myśli projektowej.
Tyle, że w porównaniu z tym co było parę miesięcy temu, jest niewielka poprawa. Ale to wciąż stadion, który powinien być zaorany i zbudowany od nowa.
I jeszcze Wisła będzie musiała płacić ponad 30 tysięcy złotych więcej za wynajem. Choć funkcjonalność stadionu się nie poprawiła. Także klub nie wyszedł na tym dealu zbyt dobrze. Miasto i owszem, bo będzie płacić rachunki o połowę mniejsze.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 01.04.2023 o godz. 13:50.
|