Drozd : zaufanie i szacunek to nie kombajn, nie zawsze idą w parze.
Też zależy jakie zaufanie.
Czy mam szacunek do Kuby? Oczywiście, że tak.
Czy mam do niego zaufanie jako osoby zarządzającej klubem? Tylko jeśli idzie o uczciwość, bo jeśli idzie o kompetencje w budowaniu drużyny to żadnego nie mam
Z resztą do Królewskiego też jakiegoś wielkiego zaufania pod tym względem nie mam, gdyż współuczestniczył w budowaniu drużyny, która spadła. Dopiero teraz Jaro powoli pracuje na kredyt zaufania.
Za to sam wybór Kiko na DS - świetna decyzja.
To pokazuje jak dużo znaczy pojedyncza decyzja w świecie sportu i jak łatwo popaść w niełaskę / wedrzeć się do łask kibiców. Wystarczy zapodać dobrego strzała
