aNouc napisał(a):

I pamiętaj, że gdyby w 2019 roku nie wylazł z nory, to dziś Wisła byłaby w 4, a nie 1 lidze.
|
Dziś? To przez 3 sezony by nie zrobiła awansu z tej "mocarnej"4 ligi? Bez przesady.
aNouc napisał(a):

Mógł to wszystko popierdoIić i rozpocząć spokojne życie jak Łukasz Piszczek gdzieś na wiosce.
|
Nie mógł, bo Wuja był selekcjonerem i przez pół roku była afera, że go bierze do kadry z trybun Wolfsburga, więc słabiutka kadrowo Wisła była idealna by miał w niej pewny plac do gry, co dawało przepustkę do dalszych powołań od wuja.
aNouc napisał(a):

A jednak postanowił wejść w ten bajzel, choć miał wracać do walczącej o czołowe miejsca w lidze Wisły, z ustabilizowaną sytuacją finansową.
|
Jakie czołowe miejsca, jaka ustabilizowana sytuacja finansowa? W październiku 2018 było już info od Koźmińskiego, że Błaszczykowski wraca do dogorywającej Wisły Sarapaty.
Tak więc nie rób z niego męczennika, bo Błaszczykowski chciał już iść do Wisły, zanim upadł deal z Ly/Hartlinginem. Na pożyczce też źle nie wyszedł, bo przez rok go Wuja brał do kadry.
No ale było mało i trzeba było do tego brać się za rządzenie całym klubem z rodziną, zamiast zostawić to wykształconym i doświadczonym fachowcom.