Wyświetl pojedynczy post
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 30.03.2023, 13:35
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Cóż, dostajesz w pysk tym samym co sam siejesz.

Nie skarż się na to, że cię twoim własnym lekarstwem potraktowałem.

Kuba wiele rzeczy zrobił źle - to oczywiste. Jednakże na szacunek kibiców pracował latami. Niedawno uratował klub przed bankructwem własną kasą. I co mam go lżyć lub godzić się na lżenie przez taki pustostan jak ty, bo mu nie wyszło, mimo najszczerszych chęci i pracy?

Weź się pierdzielnij.
On niczego celowo nie spierdzielił,włożył w pomoc Wiśle swoje serce i swoją prywatną kasę. Z każdej jego wypowiedzi czuć jaką estymą darzy klub.

To, że mu się nie udało to jest jasne jak słońce i chyba każdy ślepy widzi, że teraz jest dużo lepiej. Sam mam nadzieję, że Jaro będzie dalej sam tak dobre decyzje podejmował dla klubu i że zostanie prezesem na lata. Na pewno nie będę też tęsknił za zarządzaniem przez Kubę czy trenowaniem przez Brzęczka.

Jednakże lżenie kogoś, komu po prostu nie wyszło, gdy innych chętnych na przejęcie klubu nie było to wyższy poziom perfidii.

Facet zasłużył na szacunek każdego normalnego człowieka, który kibicuje klubowi.
Ja nawet nie mam nic przeciwko krytyce, ale jak ktoś w taki buracki sposób o nim pisze na forum Wisły to sam się prosi o inwektywy w swoim kierunku.

Także idź się pustostanie produkuj na forum sąsiadki, tam twoje miejsce - albo schowaj do dziury i nie wychodź.
Po pierwsze - nie włożył nic, czego nie odzyska. Tutaj długofalowo nikt nie będzie stratny, nie martw się. Wręcz przeciwnie.

I jeżeli nie jesteś w stanie zauważyć, jakiego gigantycznego syfu zdążył narobić w międzyczasie, to nic dziwnego, że ograniczasz się do stwierdzeń typu "nie udało mu się". Lekko powiedziane, człowieku.

I tak - "wylazł z nory". Gdzie był, kiedy spadaliśmy? Gdzie był, kiedy drużyna przeżywała kolejny kryzys? Gdzie był, kiedy kibice domagali się transparentności? Gdzie był po konferencjach TJ i JK?

I oto proszę - jest i ON! Ładny, grzeczny wywiadzik bez trudnych pytań po serii zwycięstw i w okresie, kiedy znacząco poprawiła się sytuacja w klubie.

Jeżeli naprawdę łykasz takie PR-owe bzdury, to poważnie traktować Cię nie można.

A teraz idź przytulić się do swojej czerwonej poduszeczki z wyszytym "JB16" i popłacz się, jacy to źli i okrutni ludzie mają czelność krytykować Kubę.
Odpowiedz cytując