|
No zmieniło by się, tak samo jak się zmieniło po akcji ratunkowej trupa, którego jeszcze dobiła ekipa z Truskolasów i gdyby nie cud - Tomek - Jaro - Kiko - Sobol, to byśmy się już zwijali do IV ligi.
Wtedy też było super a czas pokazał, że trzeba ratować po ratownikach.
Kasa źle wykorzystana to też nic dobrego, bo można w spiralę długów wpaść. Tak więc póki nie będzie kogoś ogarniętego i kasy takiej luźnej, to paradoksalnie wiele się może nie zmienić.
A pisząc, ze się wiele nie zmieni to też chodziło mi o to, że drużyną rezerw nie będziemy meczów wygrywać itd. więc żeby poziom sportowy poszedł w górę to musi być kasa na pensje i transfery. A tu już trzeba na prawdę dużych pieniędzy.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|