|
Liderzy się zestarzeli, nie ma następców, do tego niezbyt szczęśliwe zestawienie składu i może w pt był przedsmak tego co nas czeka. Lewandowski może pogra jeszcze z rok do finałów me, a potem bez niego będziemy na poziomie Gruzji albo Mołdawii. A Szczęsnego zastąpią klopsiarze Drągowski albo Grabara.
Dobrego trenera to trzeba było szukać po Smudzie, ktoś taki może wciągnąłby drużynę z Piszczkiem, Kubą, Grosickim i resztą na medalowe miejsce ME, a dziś to już ostatnie podrygi ostatnich z dobrego pokolenia, a następców i nowych liderów nie widać.
|